piątek, 30 stycznia, 2026

Czarna cenzura w Dispatch. Nintendo tłumaczy się z kontrowersyjnej decyzji

Share

Najnowsza wersja gry Dispatch na Nintendo Switch oraz Switch 2 wywołała falę krytyki wśród graczy po premierze 28–29 stycznia 2026. Powód? Elementy erotyczne gry, obecne w jej wersjach na PC i PlayStation 5, zostały w edycjach Nintendo ukryte za czarnymi pasami, a opcja wyłączenia tej cenzury – znana z innych platform – została usunięta.

Cenzura w Dispatch. Co dokładnie się stało?

Brak opcji wyłączenia cenzury: W wersjach PC i PS5 Dispatch gracze mogli samodzielnie włączyć lub wyłączyć tzw. Visual Censorship – ustawienie, które zasłaniało nagość lub obsceniczne gesty czarnymi paskami.

Na Nintendo ta opcja została całkowicie usunięta – zawartość jest zasłaniana zawsze i już na stałe, bez możliwości jej odblokowania. Oprócz standardowych scen z nagością, nawet gesty takie jak wyprostowany środkowy palec mogą być automatycznie zamazywane, co wielu odbiorców uważa za nadmierne.

Mimo tych zmian, deweloperzy podkreślają, że scenariusz gry i narracja pozostają nienaruszone – wszystkie sceny są obecne, ale ich prezentacja została zmodyfikowana.

Oficjalna odpowiedź Nintendo

W odpowiedzi na rosnącą krytykę, Nintendo wydało komunikat, w którym:

  • podkreśla, że wszystkie gry wydawane na platformach Nintendo muszą uzyskać ocenę niezależnych organizacji i spełniać wytyczne dotyczące treści i platformy;
  • zaznacza, że informuje partnerów, gdy gra nie spełnia tych wytycznych, ale to deweloper odpowiada za dostosowanie treści, a Nintendo nie edytuje treści partnerów samodzielnie;
  • firma dodaje, że nie ujawnia szczegółów dotyczących konkretnych treści czy kryteriów stosowanych przy takich decyzjach.

Ta odpowiedź była zbieżna z wyjaśnieniem deweloperów gry, którzy stwierdzili, że „różne platformy mają różne kryteria dotyczące treści i każda zgłoszona wersja musi być oceniana indywidualnie”, więc zmiany były efektem wspólnej pracy z Nintendo przy zgłaszaniu gry do e-shopu na tych platformach.

Reakcje społeczności i krytyka

Decyzja spotkała się z mieszanymi, często krytycznymi reakcjami graczy:

  • wielu fanów uważa, że brak wyboru i automatyczna cenzura to krok wstecz, szczególnie wobec faktu, że inne gry z wyraźną treścią seksualną (np. Cyberpunk 2077 czy The Witcher 3) zostały wydane na Switch bez takich ograniczeń;
  • część graczy zgłaszała, że czarne paski są wręcz bardziej rozpraszające niż brak jakiegokolwiek ograniczenia, i że sytuacje humorystyczne lub fabularne w grze są przez to niszczone;
  • w niektórych przypadkach użytkownicy próbują uzyskać zwroty pieniędzy, twierdząc, że nie otrzymali pełnej wersji gry, jakiej się spodziewali;

Debata na temat tego, czy to Nintendo narzuciło cenzurę, czy też deweloperzy ją wprowadzili, aby wygodniej spełnić różne wymagania ratingowe i standardy e-shopów globalnie, trwa w społecznościach graczy.

Skąd ta cenzura? Kontekst i możliwe przyczyny

Kilka analiz sugeruje możliwe tło tego rozwiązania:

  • Dispatch zawiera sceny nagości i seksualnych aluzji, które na wielu platformach można wyłączyć, a które na Nintendo są domyślnie zasłonięte;
  • ważnym czynnikiem mogą być międzynarodowe kryteria ratingowe, np. japońska CERO, która jest bardziej restrykcyjna wobec nagości – w praktyce wiele gier musi być tam ocenzurowanych nawet przy najwyższej kategorii wiekowej;
  • możliwe, że deweloperom zależało na globalnym wydaniu jednej wersji gry, zamiast tworzenia różnych wariantów regionalnych – to rozwiązanie może być tańsze i łatwiejsze do utrzymania, ale kosztuje graczy ograniczenie opcji;

Podsumowanie

Wydanie Dispatch na Nintendo Switch i Switch 2 stało się jednym z bardziej wyraźnych przypadków współczesnej dyskusji o granicach cenzury w grach. Oficjalne stanowisko Nintendo stara się oddzielić odpowiedzialność za samą modyfikację treści od platformy, wskazując, że to deweloperzy dostosowali grę do wymogów ratingowych i wytycznych. Jednak wiele osób uważa, że decyzja ta jest niespójna z obecnym podejściem do treści dorosłych na platformie, a sam brak opcji wyłączenia cenzury ogranicza swobodę wyboru gracza.

---

Bądź z nami! Zostań fanem naszego fanpage. Po prostu polub nas na Facebooku, a nie ominie Cię żaden news. Zapraszamy!

Michał Pawlikowski
Michał Pawlikowskihttps://pirlond.pl
Miłośnik gamingu od strony frontowej, jak i backendowej. Bawi się w programowanie gier, a pisze o nich już od kilkunastu lat. Pamięta czasy dyskietek, a także Atari i Commodore. Specjalista w swojej dziedzinie.

Czytaj więcej

Pozostałe wiadomości

Pirlond.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.