Jakie będą tegoroczne ekranizacje książek? Na ekran trafią zarówno wielkie klasyki, jak i bestsellery ostatnich lat. Jest nowa wersja „Wichrowych wzgórz”? Nie — tym razem lista jest znacznie ciekawsza: od Steinbecka i Stephena Kinga po „Igrzyska śmierci” i Colleen Hoover.
„East of Eden” – Steinbeck wraca na Netflix
Jedną z największych premier jesieni będzie bez wątpienia „East of Eden”. Netflix przygotował siedmioodcinkowy serial na podstawie powieści Johna Steinbecka, a w centrum obsady znalazła się Florence Pugh.
Serial ma być znacznie szerszą ekranizacją niż słynny film z 1955 roku z Jamesem Deanem. Historia obejmie kolejne pokolenia rodziny i rozciągnie się od czasów po wojnie secesyjnej aż do początków I wojny światowej.
Netflix zaplanował premierę wszystkich siedmiu odcinków na 1 października.
To może być jedna z tych adaptacji, które zainteresują nie tylko fanów książki. Duża produkcja, Florence Pugh w głównej roli i klasyczna literatura w formacie serialowym to wyjątkowo mocne połączenie.
„Carrie” Mike’a Flanagana
Stephen King również będzie miał tej jesieni mocną reprezentację.
„Carrie” w wersji Mike’a Flanagana to pierwsza serialowa adaptacja powieści Kinga. Historia Carrie White, jej toksycznej relacji z matką, szkolnego prześladowania i rozwijających się zdolności telekinetycznych zostanie tym razem rozpisana na osiem odcinków.
W roli Carrie występuje Summer H. Howell, a w obsadzie znaleźli się również Samantha Sloyan, Siena Agudong, Alison Thornton, Joel Oulette i Matthew Lillard.
Premiera wszystkich odcinków została zaplanowana na 7 października w Prime Video.
Flanagan ma już na koncie kilka udanych spotkań z twórczością Kinga, więc trudno nie być ciekawym, co zrobi z historią, która doczekała się już kilku filmowych wersji.
„Verity” – Colleen Hoover trafia na wielki ekran
Fani thrillerów i Colleen Hoover dostaną natomiast „Verity”.
W ekranizacji występują Anne Hathaway, Dakota Johnson i Josh Hartnett. Film ma trafić do kin 2 października.
To jedna z tych premier, przy których zainteresowanie książką może przełożyć się bezpośrednio na zainteresowanie filmem. Hoover od kilku lat jest jednym z najgłośniejszych nazwisk współczesnej literatury popularnej, a jej książki regularnie trafiają na ekrany.
„The Love Hypothesis” – romans z bestsellerowej półki
23 września na Prime Video pojawi się „The Love Hypothesis”, czyli ekranizacja popularnej powieści Ali Hazelwood.
W rolach głównych występują Lili Reinhart i Tom Bateman, a historia wykorzystuje jeden z najbardziej klasycznych schematów współczesnego romansu: relację, która zaczyna się od udawanego związku, a z czasem robi się znacznie bardziej skomplikowana.
To produkcja skierowana zdecydowanie do innej publiczności niż „East of Eden” czy „Carrie”, ale właśnie dlatego dobrze pokazuje, jak szeroki jest tegoroczny wysyp adaptacji.
„Klara and the Sun” – Kazuo Ishiguro i Taika Waititi
Jesienią pojawi się też „Klara and the Sun”, czyli ekranizacja powieści Kazuo Ishiguro.
Za kamerą stanął Taika Waititi, co samo w sobie jest wystarczającym powodem, żeby zwrócić uwagę na ten projekt. Film ma połączyć literacką science fiction z bardziej kameralną historią o sztucznej inteligencji, relacjach i ludzkich emocjach.
Premiera została zaplanowana na 23 października.
To może być jedna z najbardziej nietypowych adaptacji całej jesieni.
„Wildwood” – książka trafia do świata animacji
Tego samego dnia na ekrany trafi również „Wildwood”, animowana produkcja studia Laika oparta na książce Colina Meloya.
Historia zabiera widzów do ukrytego, magicznego świata pełnego dziwnych stworzeń i niebezpieczeństw. Laika ma na koncie m.in. „Koralinę” i „Kubo i dwie struny”, więc oczekiwania wobec wizualnej strony filmu są wysokie.
„Igrzyska śmierci: Wschód słońca na żniwach”
A na koniec jesieni dostaniemy coś, czego raczej nie trzeba nikomu przedstawiać.
20 listopada do kin trafi „The Hunger Games: Sunrise on the Reaping”, czyli kolejna ekranizacja powieści Suzanne Collins. Tym razem historia przenosi nas do czasów młodego Haymitcha Abernathy’ego i Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia.
W obsadzie znaleźli się m.in. Joseph Zada, Whitney Peak, Jesse Plemons, Elle Fanning, Kieran Culkin, Ralph Fiennes i Glenn Close.
To zdecydowanie jeden z największych komercyjnych pewniaków tej jesieni.
Jesień 2026 będzie należeć do książek
Lista jest znacznie dłuższa, ale już te kilka tytułów pokazuje, jak mocno kino i streaming wracają tej jesieni do literatury.
Co ciekawe, nie ma tutaj jednego dominującego gatunku. Są horrory, thrillery, romanse, klasyka literatury, fantasy, science fiction, animacja i wielka franczyza młodzieżowa.
Wygląda więc na to, że tej jesieni będziemy mieli wyjątkowo dobry powód, żeby przed seansem zajrzeć do księgarni. A w kilku przypadkach — wrócić do książek, które znamy od lat.



