Na odbudowę krasnoludzkiej siedziby mamy zaledwie 12 akcji. Premiera polskiej edycji już 10 września. Jeżeli lubicie planszówki, w których jedna źle zaplanowana decyzja potrafi zepsuć cały misterny plan, „Covenant” może być tytułem, na który warto zwrócić uwagę. Portal Games przygotowało polską edycję rozbudowanej eurogry, w której gracze wcielają się w przywódców krasnoludzkich klanów próbujących odzyskać i odbudować swoją utraconą siedzibę.
Brzmi jak klasyczne fantasy. Mechanicznie jest jednak znacznie bardziej bezlitosne.
Tylko 12 akcji na całą partię
Najważniejsza zasada Covenant jest jednocześnie najprostszym sposobem na wyjaśnienie, dla kogo przeznaczona jest ta gra.
Rozgrywka została podzielona na trzy Ery, a w każdej z nich gracz wykonuje tylko cztery akcje. Łącznie daje to zaledwie 12 tur na całą partię.
To oznacza, że nie ma tutaj zbyt wiele miejsca na przypadkowe ruchy.
Każde wysłanie krasnoluda do pracy powinno być częścią większego planu. Tym bardziej że odpowiednie połączenie efektów może uruchomić kolejne bonusy i pozwolić wycisnąć z pojedynczej akcji znacznie więcej, niż wynikałoby z jej podstawowego efektu.
I właśnie na tym polega największa atrakcja Covenant.
Worker placement, ale mocno nastawiony na combosy
Podstawą rozgrywki jest mechanika worker placement. Gracze przydzielają krasnoludy do dostępnych narzędzi, a te określają rodzaj wykonywanej akcji.
Można między innymi pozyskiwać surowce, transportować materiały, rozwijać infrastrukturę, budować kolejne elementy siedziby czy walczyć z przeciwnikami ukrywającymi się w podziemiach.
Sama akcja jest jednak dopiero początkiem.

Dobrze zaplanowany ruch może uruchomić kolejne korzyści, bonusy i zdolności. W efekcie gracz próbuje stworzyć własny silnik ekonomiczny, który z każdą kolejną decyzją pozwoli mu osiągać coraz więcej.
To właśnie dlatego Covenant może przypaść do gustu fanom cięższych eurogier. Satysfakcja nie wynika tutaj wyłącznie z wykonania zadania, ale z odkrycia, jak połączyć kilka mechanizmów w jeden skuteczny łańcuch.
Krasnoludy wracają do swojej siedziby
Fabuła jest pretekstem do wszystkich tych matematycznych kombinacji.
Krasnoludzki klan musi odzyskać Karrak-cüm-Kazar, świętą górę i rodową siedzibę, która przez lata znajdowała się pod kontrolą mrocznych sił. Zadaniem graczy jest stopniowe przywracanie dawnej świetności miasta.
Trzeba więc nie tylko odbudowywać kolejne pomieszczenia, ale również eksplorować górę i pozbywać się zamieszkujących ją przeciwników.
W trakcie rozgrywki rozwijamy również swoich robotników i ulepszamy narzędzia, dzięki czemu kolejne akcje mogą stawać się coraz bardziej efektywne.
Nie wystarczy mieć dużo krasnoludów
W Covenant liczy się przede wszystkim jakość wykorzystania dostępnych możliwości.
Gracze zarządzają robotnikami o różnej sile działania, rozwijają ich oraz zdobywają nowe narzędzia. Pojawiają się również ulepszenia i zdobienia, które pozwalają dopasować rozwój klanu do obranej strategii.
Do tego dochodzą cele oraz walka o wpływy przy budowie Królewskiego Tronu.
Na końcu nie wygrywa więc klan, który po prostu zrobił najwięcej. Liczy się odpowiednie wykorzystanie ograniczonych możliwości i zgromadzenie jak największej liczby Punktów Chwały.
Gra dla jednego do czterech graczy
Covenant przeznaczony jest dla 1–4 osób, a jedna partia trwa około 100 minut. Gra otrzymała również oznaczenie wiekowe 14+, co dobrze pasuje do jej charakteru i poziomu skomplikowania.
Co ważne, dostępny jest również wariant solo. Dzięki temu Covenant nie wymaga kompletowania całej ekipy, żeby można było zmierzyć się z systemem gry.
To może być szczególnie interesujące dla fanów ciężkich euro, którzy lubią spokojnie analizować możliwe kombinacje i szukać optymalnego rozwiązania.

Portal Games stawia na wymagających graczy
Covenant nie jest pierwszą cięższą eurogrą w tegorocznym katalogu Portal Games. Wydawnictwo zapowiadało ten tytuł jako jedną z propozycji skierowanych właśnie do fanów rozbudowanych planszowych optymalizacji.
Gra jest autorstwa Germána P. Millána, a jej polska edycja ukazuje się nakładem Portal Games. Premiera została zaplanowana na 10 września 2026 roku.
Jeżeli więc po przeczytaniu opisu pomyśleliście „12 akcji to zdecydowanie za mało”, prawdopodobnie jesteście dokładnie grupą docelową tej gry.
Bo w Covenant właśnie o to chodzi.
Nie masz dużo czasu. Nie masz nieskończonej liczby ruchów. Masz 12 akcji i musisz sprawić, żeby każda z nich zrobiła jak najwięcej.



