Fani Obcego mają nowy powód do ekscytacji. Fireteam Elite 2 wygląda świetnie

Jeśli po obejrzeniu zwiastuna Alien: Isolation 2 mieliście ochotę na jeszcze większą akcję w uniwersum Obcego, to mam dobrą wiadomość.

W skrócie

  • Aliens: Fireteam Elite 2 ma zaoferować większą skalę akcji, kooperację dla czterech graczy i więcej agresywnych ksenomorfów.
  • Nowy system rozwoju z klasą Specialist pozwoli swobodniej tworzyć buildy i zwiększy różnorodność rozgrywki.
  • Twórcy chcą odejść od przeciwników „gąbek na pociski”, stawiając na taktykę, zarządzanie zasobami i współpracę drużyny.

Aliens: Fireteam Elite 2 właśnie pokazało pierwsze konkretne fragmenty rozgrywki i wygląda na to, że Cold Iron Studios bardzo dokładnie przeanalizowało, co działało w pierwszej części, a co wymagało poprawy.

Więcej marines, więcej koszmarów

Największa zmiana?

Zamiast trzyosobowych drużyn otrzymamy pełnoprawny tryb kooperacji dla czterech graczy. Na papierze brzmi jak niewielka różnica, ale w praktyce może całkowicie zmienić tempo rozgrywki.

A dodatkowy żołnierz będzie potrzebny.

Twórcy zapowiadają znacznie większą liczbę przeciwników, nowe odmiany ksenomorfów oraz bardziej agresywne starcia. Gra nadal stawia na intensywną akcję inspirowaną filmem Obcy – decydujące starcie, gdzie amunicja kończy się dokładnie wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebujesz.

Koniec z sztywnymi klasami

Jednym z najciekawszych nowych elementów jest klasa Specialist.

W przeciwieństwie do gotowych archetypów z pierwszej części gracze będą mogli samodzielnie mieszać umiejętności i tworzyć własne buildy postaci. To rozwiązanie ma znacząco zwiększyć różnorodność drużyn oraz zachęcić do wielokrotnego przechodzenia kampanii.

Dla fanów RPG-owych systemów rozwoju może to być największa zmiana w całej grze.

Twórcy usłyszeli najczęstszy zarzut graczy

Jest też dobra wiadomość dla osób, które narzekały na przeciwników przypominających gąbki na pociski.

Cold Iron Studios otwarcie przyznało, że chce uniknąć sytuacji, w której wyższy poziom trudności oznacza jedynie absurdalnie napompowane paski zdrowia przeciwników. Zamiast tego trudność ma wynikać bardziej z zarządzania zasobami, współpracy drużyny i zachowania przeciwników.

Jeśli uda się to zrealizować, sequel może być znacznie bardziej satysfakcjonujący od poprzednika.

Alien przeżywa prawdziwy renesans

Co ciekawe, Aliens: Fireteam Elite 2 trafia na rynek w idealnym momencie.

Po sukcesach filmowych i zapowiedzi Alien: Isolation 2 marka Obcego przeżywa obecnie jeden z najlepszych okresów od wielu lat. Fani dostają jednocześnie klasyczny horror, serialowe projekty i bardziej akcyjne gry osadzone w tym samym uniwersum.

A Fireteam Elite 2 ma szansę stać się propozycją dla tych, którzy wolą karabin impulsowy od chowania się w szafce.

Czy tym razem będzie hit?

Pierwsze Aliens: Fireteam Elite zdobyło wierną społeczność, ale nie było grą idealną. Gracze chwalili klimat i kooperację, jednocześnie wskazując na powtarzalność misji oraz ograniczoną zawartość.

Wygląda jednak na to, że sequel celuje dokładnie w te elementy, które wymagały poprawy.

  • Większe drużyny.
  • Nowa kampania.
  • Więcej przeciwników.
  • Głębsza personalizacja postaci.
  • Większa różnorodność rozgrywki.

I właśnie dlatego coraz więcej osób zaczyna patrzeć na Aliens: Fireteam Elite 2 nie jak na „kolejną grę na licencji”, ale jak na potencjalnie jeden z najlepszych kooperacyjnych shooterów 2026 roku.

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Michał Pawlikowski

Miłośnik gamingu od strony frontowej, jak i backendowej. Bawi się w programowanie gier, a pisze o nich już od kilkunastu lat. Pamięta czasy dyskietek, a także Atari i Commodore. Specjalista w swojej dziedzinie.

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz