Nowe odcinki zadebiutują 8 lipca, a wszystko wskazuje na to, że przed Nikki i Jasonem stoją największe rodzinne wyzwania w historii serialu „Warto się starać”.
I wygląda na to, że spokój wreszcie się skończył.
Pod drzwiami pojawia się biologiczna matka dzieci
Piąty sezon rozpoczyna się w momencie, gdy do życia Nikki i Jasona niespodziewanie wraca Kat — biologiczna matka Princess i Tylera.
Jej pojawienie się ma wywołać prawdziwe trzęsienie ziemi w rodzinie, która po latach walki o adopcję w końcu zaczęła odnajdywać stabilizację i spokój.
To właśnie ten wątek ma być osią całego nowego sezonu i postawić bohaterów przed trudnymi pytaniami dotyczącymi rodzicielstwa, więzi rodzinnych i granic odpowiedzialności.
Jeden z najbardziej niedocenianych hitów Apple TV
Choć Warto się starać nigdy nie było tak medialnym fenomenem jak Ted Lasso czy Severance, serial od lat cieszy się ogromnym uznaniem widzów i krytyków.
Produkcja regularnie była określana jako jedna z najbardziej ciepłych, podnoszących na duchu i autentycznych komedii ostatnich lat. Szczególnie chwalono sposób, w jaki twórcy pokazali temat adopcji, rodzicielstwa i budowania rodziny bez popadania w przesadny dramatyzm.
To właśnie dzięki temu serial zdobył bardzo lojalną grupę fanów, która od kilku lat regularnie wraca do historii Nikki i Jasona.
Gwiazdorska obsada wraca na ekran
W głównych rolach ponownie zobaczymy Esther Smith oraz Rafe Spall, którzy nie tylko występują w serialu, ale również współtworzą jego sukces od pierwszego sezonu.
Do obsady wracają także m.in. Darren Boyd, Siân Brooke, Celia Imrie, Phil Davis, Gbemisola Ikumelo oraz Colin Morgan.
Za serial odpowiada twórca i scenarzysta Andy Wolton, a produkcją ponownie zajmuje się BBC Studios.
Muzyka będzie wyjątkowo ważna
Jednym z ciekawszych elementów nowego sezonu będzie ścieżka dźwiękowa przygotowana przez Orla Gartland.
Artystka stworzyła oryginalne utwory, które mają pojawiać się w każdym odcinku piątego sezonu. Jej najnowszy singiel „At The End Of The Day” można już usłyszeć w oficjalnym zwiastunie serialu.
Apple TV nadal stawia na jakościowe seriale
Premiera nowego sezonu przypomina również, jak mocną pozycję zbudowało sobie Apple TV na rynku serialowym.
Platforma od kilku lat konsekwentnie inwestuje w produkcje premium, czego efektem są takie tytuły jak Ted Lasso, Severance czy CODA.
Warto się starać może nie generuje takich nagłówków jak największe hity platformy, ale dla wielu widzów pozostaje jedną z najbardziej autentycznych i najcieplejszych produkcji dostępnych obecnie w streamingu.
A jeśli zwiastun nie kłamie, piąty sezon dostarczy zarówno sporo wzruszeń, jak i rodzinnego chaosu, za który widzowie pokochali ten serial.


