Początek roku to zawsze nowe postanowienia, wyzwania jakie przed sobą stawiamy, ale też coś, co jest pewne i niezmienne – podatku. Tak się składa, że właścicielem serwisu Pirlond.pl jest Fundacja Łap Życie im. Piotra Bickiego. Z tego też powodu nieśmiało prosimy Was o wsparcie i przekazanie 1,5% podatku na naszą organizację.
Fundacja Łap Życie im. Piotra Bickiego
Zacznijmy może od początku, bo wielu z Was zapewne zapyta: Kto to jest Piotr Bicki? Spieszymy zatem z odpowiedzią. Piotr Bicki to bez wątpienia legenda dziennikarstwa gamingowego w Polsce. Swoją karierę zaczął jako nastolatek pisząc opowiadania na temat Dragon Ball, a następnie rozpoczął przygodę redaktora w serwisie Polter.pl. Szybko stwierdził, że pisanie to jest jego pasja i postanowił się rozwijać. Kolejnym krokiem było zatem poszukiwanie większych wyzwań.

Jako miłośnik gier komputerowych poprzeczkę zawiesił sobie bardzo wysoko, bo jeszcze przed studiami (jako osiemnastolatek!) rozpoczął pracę w redakcji internetowej CD Action, jednego z najstarszych tytułów gamingowych w Polsce. Przez następne sześć lat pracy napisał ponad… 17 tysięcy newsów, co jest do dzisiaj rekordem serwisu. Więcej na temat pracy Piotrka w CD Action możecie przeczytać w specjalnym artykule poświęconej Jego pamięci. Na koncie ma także publikacje w drukowanej wersji miesięcznika CD Action.
Gry przede wszystkim
Praca i przygoda skierowała go na studia dziennikarskie, które ukończył błyskawicznie, zostając magistrem politologii o specjalizacji dziennikarstwo. Rozpoczął studia doktoranckie, jednak szybko je przerwał, bo „chciał żyć, pisać i informować ludzi o tym, co w grach piszczy” – jak mówił.
Po wieloletniej przygodzie w piśmie, na którym zbudował swoją głęboką wiedzę na temat gier, postanowił spróbować czegoś nowego i rozpoczął pracę w polskiej redakcji Eurogamer.pl. Redakcja Eurogamer oddała hołd Piotrkowi w swoim tekście.
Dlaczego Pirlond.pl?
Poniższy tweet powinien chyba wyjaśnić skąd nazwa naszego serwisu. Pirlond to nic innego jak przydomek Piotrka, którym to posługiwał się przez wiele lat.
Piotr zginął 31 lipca 2022 w sposób beznadziejny, a zabił Go wózek, który dawał mu do tej pory drugie nogi. Nogi działające, pozwalające się przemieszczać w przeciwieństwie do kończyć, którymi obdarzyła go natura. Po tak tragicznej śmierci nie można pozostawić tego obojętnie. Dlatego wspólnie z rodziną zdecydowaliśmy o założeniu Fundacji im. Piotrka. Będzie ona pomagać osobom, które na pewno Piotr by wspierał. To właśnie po Jego śmierci dowiedzieliśmy się, że regularnie wspierał najróżniejsze organizacje charytatywne, pomagające osobom z niepełnosprawnościami. Oprócz tego wspierał także bieżące akcje społeczne. To właśnie kilka dni przed śmiercią stwierdził, że szkoda mu pieniędzy na nowe okulary. Jak się później okazało, tego samego dnia przelał pokaźną sumę pieniędzy na zbiórkę na drona dla Ukrainy.
Głównym aspektem, który będzie pomagał w pozyskiwaniu funduszy na pomoc będzie jednak coś, o czym Piotrek zawsze marzył. Mowa o Festiwalu Gier i Komiksu, którego pierwszą edycję chcielibyśmy zorganizować już w 2027 roku (cel był ambitniejszy, ale formalności i fundusze na to nie pozwalają). Jednak nie odbędzie się to bez Waszej pomocy.
1,5% dla fundacji Łap Życie
Jak możecie przekazać 1,5% podatku? Prosta sprawa – w formularzu podatkowym podajemy numer KRS: 0000270261, a jako cel szczegółowy: Fundacja Łap Życie 25669.




