Modder podjął się niemal niemożliwego zadania w Starfieldzie

Jednym z najczęściej krytykowanych elementów Starfielda od premiery pozostają liczne ekrany ładowania podczas podróży kosmicznych. Choć Bethesda od początku tłumaczyła, że takie rozwiązanie było konieczne ze względów technicznych, społeczność nie przestała szukać sposobu na bardziej płynne eksplorowanie galaktyki.

Teraz jeden z modderów postanowił zmierzyć się z tym wyzwaniem i sprawić, by start statku kosmicznego wyglądał niemal całkowicie bezszwowo. Jak zatem będzie wyglądał Starfield?

Start bez widocznego ekranu ładowania

Twórca moda pracuje nad rozwiązaniem, które ukrywa moment przejścia pomiędzy powierzchnią planety a przestrzenią kosmiczną.

Zamiast klasycznego czarnego ekranu gracze mają oglądać płynną sekwencję startu statku, sprawiającą wrażenie ciągłej podróży. W praktyce gra nadal wykonuje proces ładowania danych, ale odpowiednio przygotowana animacja ma skutecznie zamaskować ten moment. (ign.com)

Lądowania to znacznie większy problem

Niestety, twórca projektu studzi emocje.

Przyznaje, że pełne, bezszwowe lądowania prawdopodobnie nigdy nie będą możliwe. Wynika to z ograniczeń silnika gry oraz sposobu, w jaki Starfield generuje powierzchnie planet i zarządza poszczególnymi lokacjami.

O ile start można sprytnie ukryć odpowiednią animacją, o tyle moment przejścia z orbity na powierzchnię wymaga załadowania ogromnej ilości danych, których obecnie nie da się ominąć za pomocą modów. (ign.com)

Społeczność od dawna marzy o większej swobodzie

Od premiery Starfielda gracze wielokrotnie porównywali go do takich produkcji jak No Man’s Sky czy Elite Dangerous, gdzie przejścia między planetą a kosmosem odbywają się bez ekranów ładowania.

Bethesda postawiła jednak na inne rozwiązanie, stawiając większy nacisk na szczegółowość lokacji niż na całkowicie otwartą strukturę świata.

To właśnie dlatego modyfikacje próbujące ukryć ładowanie cieszą się tak dużym zainteresowaniem.

Modderzy nadal rozwijają Starfielda

Mimo że od premiery gry minęło już trochę czasu, społeczność modderska pozostaje niezwykle aktywna.

Regularnie pojawiają się nowe mody poprawiające grafikę, interfejs, system walki czy eksplorację. Projekt związany z płynniejszymi startami statków może okazać się jednym z najbardziej ambitnych, ponieważ dotyka elementu, który wielu graczy uważa za największą wadę całej produkcji.

Czy Bethesda pójdzie tą drogą?

Na razie nie wiadomo, czy sama Bethesda zdecyduje się kiedyś na podobne rozwiązania w oficjalnych aktualizacjach.

Jeśli jednak modderowi uda się stworzyć przekonującą iluzję bezszwowego startu, może to pokazać deweloperom, że nawet niewielkie zmiany potrafią znacząco poprawić odbiór eksploracji kosmosu.

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Michał Pawlikowski

Miłośnik gamingu od strony frontowej, jak i backendowej. Bawi się w programowanie gier, a pisze o nich już od kilkunastu lat. Pamięta czasy dyskietek, a także Atari i Commodore. Specjalista w swojej dziedzinie.

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Pirlond.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.