Jessica Lange wraca do „American Horror Story”! Zwiastun 13. sezonu to prawdziwy powrót legend

Na ekran powracają kultowe postacie z poprzednich odsłon, czarownice znów znajdą się w centrum wydarzeń, a wszystko wskazuje na jeden z największych crossoverów w historii całej antologii.

Fani „American Horror Story” długo na to czekali. Jessica Lange wraca do serialu, a nowy zwiastun 13. sezonu pokazuje, że Ryan Murphy nie zamierza tym razem bawić się w subtelności.

Jessica Lange znowu jest w „„”American Horror Story”””

To właśnie powrót Jessiki Lange jest największą niespodzianką nowego zwiastuna.

Aktorka była jedną z twarzy, które przez pierwsze sezony definiowały „American Horror Story”. Jej ostatnim większym występem w serialu było „Freak Show” z 2014 roku, choć Lange pojawiła się jeszcze gościnnie w „Apocalypse” w 2018 roku.

Teraz wraca na znacznie większą skalę.

Co więcej, Lange ponownie wcieli się w aż cztery swoje wcześniejsze postacie: Constance Langdon z „Murder House”, Sister Jude z „Asylum”, Fionę Goode z „Coven” oraz Elsę Mars z „Freak Show”.

Jeżeli oglądaliście „American Horror Story” od początku, trudno o bardziej nostalgiczny powrót.

To będzie wielkie spotkanie bohaterów

Lange nie jest jednak jedyną legendą, która wraca.

W 13. sezonie zobaczymy również Sarah Paulson, Evana Petersa, Angelę Bassett, Kathy Bates, Emmę Roberts, Billie Lourd, Gabourey Sidibe i Leslie Grossman. Wielu z nich ponownie wcieli się w postacie znane z wcześniejszych sezonów.

Zwiastun pokazuje między innymi Madison Montgomery, Cordelię Goode, Marie Laveau, Kai Andersona oraz Jamesa Patricka Marsha.

Jest też Twisty the Clown.

I chyba nie trzeba dodawać, że jeśli ktoś ma traumę po „Freak Show”, nowy sezon może jej nie wyleczyć.

„It’s witch hunting season”

Jednym z najciekawszych elementów zwiastuna jest wyraźne skierowanie historii w stronę czarownic.

Widzimy bohaterki znane z „Coven”, a James Patrick Marsh wypowiada zdanie, które właściwie streszcza cały kierunek nowej historii: „It’s witch hunting season”.

Nie wygląda to jednak na prosty powrót do „Coven”.

Ryan Murphy wcześniej podkreślał, że nie chciał po prostu zrobić kolejnej wersji tego sezonu. Twórca mówił raczej o „największych złoczyńcach”, jakich seria miała do tej pory.

I właśnie to może być najciekawsze.

Bo „American Horror Story” przez lata stworzyło ogromną galerię psychopatów, duchów, wiedźm, seryjnych morderców i innych koszmarów. Teraz twórcy mogą wrzucić ich wszystkich do jednego świata.

13 odcinków na 13. sezon

Sam sezon również będzie wyjątkowy pod względem konstrukcji.

„American Horror Story: 13” ma składać się z 13 półgodzinnych odcinków. Premiera w USA została zaplanowana na 24 września na FX i Hulu.

To pierwszy sezon serii od ponad dwóch lat. „Delicate”, dwunasta odsłona antologii, zakończyło się w kwietniu 2024 roku.

Tym razem przerwa może jednak działać na korzyść serialu.

Po kilku sezonach, które nie zawsze spotykały się z entuzjazmem fanów, Murphy najwyraźniej postanowił zrobić coś, czego widzowie „American Horror Story” chcieli od dawna: wrócić do tego, co kiedyś działało najlepiej.

Nostalgia będzie ważną częścią tej historii

I tutaj mam pewien problem.

Z jednej strony trudno nie cieszyć się na widok Jessiki Lange, Sarah Paulson, Evana Petersa czy Emmy Roberts. „American Horror Story” ma jedną z najbardziej charakterystycznych obsad w historii telewizji i powrót tych aktorów jest naprawdę dużym wydarzeniem.

Z drugiej strony istnieje ryzyko, że 13. sezon stanie się przede wszystkim festiwalem nostalgii.

Jeżeli każdy kolejny odcinek będzie polegał na rozpoznawaniu dawnych postaci, cytowaniu wcześniejszych sezonów i mruganiu okiem do wieloletnich fanów, może zabraknąć miejsca na nową, naprawdę dobrą historię.

Na razie zwiastun sugeruje jednak, że twórcy mają znacznie większe ambicje.

Największy crossover w historii „American Horror Story”?

Wszystko wskazuje na to, że tak.

„American Horror Story” już wcześniej łączyło swoje sezony. Najbardziej oczywistym przykładem było „Apocalypse”, które skrzyżowało „Murder House” z „Coven”.

Tym razem skala jest jednak zdecydowanie większa.

W jednym sezonie spotykają się bohaterowie i motywy z kilku różnych odsłon antologii. Do tego dochodzą nowe postacie, nowe zagrożenie i historia związana z polowaniem na czarownice.

A Ryan Murphy ma jeszcze jeden powód do świętowania.

W 2026 roku „American Horror Story” obchodzi 15-lecie premiery. Pierwszy sezon zadebiutował bowiem w 2011 roku.

Trudno więc o lepszy moment na taki powrót.

Czy „American Horror Story” odzyska dawną formę?

Tego jeszcze nie wiadomo.

Ale pierwszy pełny zwiastun zrobił dokładnie to, co powinien zrobić zwiastun dobrego horroru: sprawił, że zaczynam zastanawiać się, co właściwie wydarzy się dalej.

Jessica Lange wygląda tak, jakby nigdy nie opuściła tego świata. Sarah Paulson i Evan Peters ponownie dostają role, z którymi fani kojarzą ich od lat, a obecność Twisty’ego, Marie Laveau, Madison czy Cordelii jasno pokazuje, że Murphy zamierza grać nostalgią na pełnych obrotach.

Czy to wystarczy, żeby „American Horror Story” wróciło do swojej najlepszej formy?

Przekonamy się już we wrześniu.

„American Horror Story: 13” zadebiutuje 24 września 2026 roku na FX i Hulu.

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Michał Pawlikowski

Miłośnik gamingu od strony frontowej, jak i backendowej. Bawi się w programowanie gier, a pisze o nich już od kilkunastu lat. Pamięta czasy dyskietek, a także Atari i Commodore. Specjalista w swojej dziedzinie.

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Pirlond.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.