Lawn Mowing Simulator 2, czyli druga odsłona popularnego symulatora koszenia trawy, zadebiutuje już 23 września 2026 roku. Gra trafi na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S.
I choć trudno wyobrazić sobie większy kontrast niż gangsterskie GTA i produkcja o pielęgnowaniu trawników, sequel ma być znacznie bardziej rozbudowany od poprzednika.
Tym razem kosimy trawę w USA
W Lawn Mowing Simulator 2 gracze przeniosą się do Stanów Zjednoczonych, gdzie będą rozwijać własną firmę zajmującą się pielęgnacją terenów zielonych.
Nie chodzi więc wyłącznie o wsiadanie na kosiarkę i jeżdżenie po kolejnych trawnikach. W grze znajdziemy rozbudowany system kariery oraz własną, w pełni eksplorowalną bazę.
To właśnie z niej będziemy zarządzać przedsiębiorstwem, przyjmować kontrakty, zatrudniać pracowników i rozwijać flotę sprzętu.
Nie tylko koszenie
Twórcy postanowili rozszerzyć formułę znaną z pierwszej części.
W sequelu pojawią się między innymi podkaszarki oraz dmuchawy do liści. Te ostatnie będą wykorzystywane podczas specjalnych kontraktów związanych ze sprzątaniem liści.
I trzeba przyznać, że twórcy podeszli do tematu wyjątkowo poważnie. W trakcie jednego zadania będziemy mogli przedmuchać tysiące liści, zebrać je i pozostawić posesję w idealnym stanie.
Brzmi banalnie? Być może. Ale właśnie na tym polega urok tego typu produkcji.
Trawa dostała własną technologię
Jedną z największych zmian w Lawn Mowing Simulator 2 ma być zupełnie nowy system generowania trawy.
Twórcy przebudowali technologię od podstaw. W poszczególnych lokacjach ma pojawiać się miliony źdźbeł trawy, a ich wysokość, gęstość i wygląd będą się różnić. Dzięki temu gracz ma łatwiej ocenić, jak ustawić wysokość ostrza i z jaką prędkością prowadzić maszynę.
Twórcy wcześniej prezentowali nawet porównania nowej technologii z pierwszą częścią. Różnica ma być widoczna przede wszystkim w naturalności trawy, jej zróżnicowaniu oraz obecności chwastów i kwiatów.
Ten sam ogród może wyglądać inaczej
Ciekawym rozwiązaniem będzie również zmienność lokacji.
Po powrocie do wcześniej odwiedzonego miejsca niekoniecznie zobaczymy dokładnie ten sam teren. W ogrodzie może pojawić się na przykład nowa rabata kwiatowa, basen czy inny element wymagający uwzględnienia podczas pracy.
Ma to sprawić, że kolejne wizyty w tych samych miejscach nie będą całkowicie identyczne.
Sprzęt od prawdziwych producentów
W grze znajdzie się również licencjonowany sprzęt rzeczywistych producentów. Twórcy wymieniają między innymi Kubota, STIGA oraz SCAG.
Dzięki temu osoby, które lubią tego typu realistyczne symulatory, otrzymają możliwość prowadzenia maszyn wzorowanych na prawdziwym wyposażeniu wykorzystywanym przy pielęgnacji terenów zielonych.
Gra dostała już demo
Jeżeli nie jesteście pewni, czy wirtualne koszenie trawy jest czymś dla was, możecie wcześniej sprawdzić grę.
Demo Lawn Mowing Simulator 2 jest dostępne na Steamie. Oferuje ono około 20 minut rozgrywki i pozwala sprawdzić między innymi koszenie, podkaszanie oraz nową mechanikę dmuchawy do liści.
Co ważne, demo nie narzuca limitu czasu, więc można je powtarzać.
Premiera już we wrześniu
Na premierę nie trzeba będzie długo czekać.
Lawn Mowing Simulator 2 zadebiutuje 23 września 2026 roku na:
- PC,
- PlayStation 5,
- Xbox Series X|S.
Jeśli więc GTA VI wydaje się wam zbyt stresujące, a chcecie po prostu odpocząć po ciężkim dniu, rozwiązanie jest zaskakująco proste.
Wsiadacie na kosiarkę, odpalacie silnik i jedziecie kosić trawę.


