Jeden z największych hitów platformy Apple TV wraca z nowymi odcinkami. „Ted Lasso” z Jason Sudeikis ponownie pojawi się na ekranie 5 sierpnia 2026 roku.
Czwarty sezon wystartuje jednym odcinkiem, a kolejne będą publikowane co tydzień — aż do finału zaplanowanego na październik.
Nowy rozdział i nowe wyzwanie
Tym razem historia skręca w nieco innym kierunku. Ted wraca do Richmond, ale jego zadanie nie dotyczy już tylko męskiej drużyny. Największym wyzwaniem okazuje się poprowadzenie kobiecego zespołu piłkarskiego z drugiej ligi.
To zmiana, która może odświeżyć formułę serialu i wprowadzić zupełnie nowe relacje oraz konflikty. Twórcy zapowiadają, że bohaterowie będą musieli działać bardziej intuicyjnie i podejmować decyzje, na które wcześniej by się nie zdecydowali.
Znana obsada i nowe twarze
Do swoich ról wracają m.in. Hannah Waddingham, Juno Temple oraz Brett Goldstein. Na ekranie ponownie zobaczymy także Brendana Hunta i Jeremy’ego Swifta.
Jednocześnie obsada zostaje rozszerzona o nowe nazwiska, w tym Tanyę Reynolds i Faye Marsay. To sygnał, że czwarty sezon będzie nie tylko kontynuacją, ale też rozwinięciem świata przedstawionego.
Twórcy nie zmieniają sprawdzonego składu
Za serialem nadal stoi zespół, który odpowiadał za jego sukces. Obok Sudeikisa przy produkcji pracują m.in. Brendan Hunt i Brett Goldstein, a do ekipy dołącza także Jack Burditt.
Produkcja powstaje we współpracy z Warner Bros. Television i Universal Television, co zapewnia ciągłość stylistyczną i jakościową.
Serial, który stał się fenomenem
Od momentu premiery „Ted Lasso” szybko zdobył ogromną popularność i uznanie krytyków. Produkcja była jedną z najczęściej nominowanych komedii do nagród Emmy, a dwa pierwsze sezony zdobyły statuetki dla najlepszego serialu komediowego.
To jeden z tych tytułów, które zbudowały tożsamość Apple TV i pokazały, że platforma potrafi tworzyć globalne hity.
Powrót, na który czekali widzowie
Po zakończeniu trzeciego sezonu wielu widzów zastanawiało się, czy historia Teda Lassso będzie kontynuowana. Czwarty sezon rozwiewa te wątpliwości i jednocześnie otwiera nowy etap dla bohaterów.
Jeśli twórcom uda się utrzymać balans między humorem a emocjami, powrót może okazać się równie udany jak poprzednie odsłony.



